Aktualnie Cięte

1. Le$ – Settle 4 Le$, Vol. 2

settle-4-le-vol-2

Kto to jest Le$?! Też sobie zadawałem to pytanie, wiele razy ta ksywka mi się przewijała gdzieś w internecie, ale nigdy nie przykuwała uwagi na tyle żebym chciał sprawdzić coś od tego Kota. Siedząc u mojego człowieka DJ’a Joksona (pozdro jeśli to czytasz) wielbiciela wszelakiego „laidbackowego” południowego rapu, usłyszałem 3rd Coastin, pomyślałem sobie: „to jest to”, a następnego dnia sprawdziłem ten o to mixtape. Nie mam pojęcia skąd najnowszy nabytek Boss Hogg Outlawz pochodzi, w każdym razie robi rap który odpowiada wszelakim teksańskim standardom, z wyraźnym wpływem starszych kolegów (UGK, Swisha House). Jeśli jesteś fanem Big K.R.I.T.’a (jak ja), to wydawnictwo na pewno Ci się spodoba, z tym wyjątkiem że Le$ nie produkuje swoich mixtape’ów, i jego rap nie jest tak bardzo zaangażowany, czasem tylko sobie coś podśpiewa, ale żaden z tych czynników to nie minus, kiedy raper sam staje na wysokości zadania, a od reszty ma swoich ludzi, którzy świetnie wykonują swoją pracę.

2. Krisiun – Conquerors Of Armagedon

Za dużo death metalu nie znam, ale ta płyta zdecydowanie jest najlepszą jaką słyszałem. Wspaniałe riffy, wirujące w jakiejś nieokreślonej przestrzeni jak zagłada nad ziemią, perkusja która inteligentnie wybija rytm, mięsisty zwarstwiony w niektórych momentach wokal który ma „flow”, to wszystko buduje ciężki groove który łamie karki i buduje energię do działania. Kiedyś wydawało mi się że brutal death metal jest nie dla mnie, zmieniam zdanie.

3. V.A. – Soundboy Punishments

Nigdy jeszcze nie spotkałem się z niczym ciekawszym w muzyce zwanej dubstep od tego co robi Shackleton, a ta kompilacja stworzona razem z kolegami (Appleblim, Gatekeeper) jest tego następnym dowodem. Pod względem produkcji jest perfekcyjnie, można się wyszukać szokująco dopieszczonych dźwięków jak akordeon w Hamas Rule na przykład. Całe wydawnictwo ma złowieszczy wydźwięk, jest jak gigantyczna ręka podniesiona aby ukarać „dźwiękowych chłopców”, tak więc tytuł i okładka dobrze obrazują muzykę. Nie jest to głośna muzyka, ale haevy dubstep spod znaku UKF przy niej cienko piszczy.

4. V.A. – Black Rio – Brazil Soul Power 1971-1980

BlackRio

Czarna muzyka jest wszędzie, ma ogromny wpływ na wszystkie brzmienia świata, a szczególnie widoczne jest to w Brazylii gdzie w biednych dzielnicach zwanych favelami rządzi funk carioca a.k.a. Rio funk a.k.a. baile funk. Dla tych co nie wiedzą, rodzaj ten jest źródłem wielu sampli w rap utworach, aż trudno uwierzyć że mało kto wie że tam jest tworzona tak soczysta muzyka. Składanka zawiera 16 numerów, wyłowiłem przynajmniej trzy sample, nie zdziwiłbym się gdyby wszystkie były wykorzystane, nawet Steve Spacek zaczerpnął co nieco, a mianowicie numer Orlandiva – Onde anda o meu amor. Język, perkusja, oraz gwizdki i przeszkadzajki podkreślają miejsce powstawania muzyki, ale reszta jest soczyście funkowa na tak dobrym poziomie i niemal identycznym brzmieniu jak wszystko to co działo się w latach 60-tych i 70-tych w USA.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Co Jest Cięte

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s