HHK 2013 cz.2

Przeprosiłem już za mój absolutny brak wkładu przy rozbijaniu obozowiska, przede wszystkim koleżankę M, niewłaściwy czas i miejsce, butelki wjechały sporą ilością więc wyjaaaazd mi z robotą! Gdzieś tak w okolicach 15/16 byłem solidnie i tak właściwie do piątku włącznie. Nie wiem czy tą wódkę z arbuza, którą teraz przypominam sobie tylko dzięki zdjęciom, częstowaliśmy się w czwartek, piątek czy właśnie w dzień przyjazdu? W każdym bądź razie świetnie spisałem się w roli ambasadora hruszki i wciąż czekam na czek od producentów wspaniałego napitku. 
Po atrakcjach pola namiotowego przyszedł czas na bistro, typu langosz (dla wtajemniczonych: był ten langosz i TEN langosz) i tradycyjne kolarzowanie między hangarami w dzień warm-up`u. Tu mamy małą sprzeczkę z koleżanką M, a mianowicie moim zdaniem z Radkiem Miszczakiem ucięliśmy pijacką pogawędkę w środę, a nie w piątek jak twierdzi koleżanka M. Taak, to była środa do cholery!!
– ooo Radek Miszczak!! Ja już tu jestem szósty raz, wszystko jest spoko, tylko te kolejki
– wiem,dzięki ale na kolejki nic nie poradzę………
………….
…………..
Niezwykle pozytywna postać. Życzyłbym sobie takiego zaangażowania w choćby prowadzenie 07 jak to MISZCZaka przy realizacji różnych projektów. 
Kilka szybkich chrzczonych Gambriniusów, które bardziej należy traktować w kategoriach napoju chłodzacego niż prawowitego browara i teleportowaliśmy się na wieczorek zapoznawczy Alkopoligamii. O dziwo, do najciekawszych i najbardziej pociągających tłum performów można zaliczyć Okoliczny Element „Robi coś dobrego, robi coś złego!!!” (ten slogan już na stałe wpisał się w historię festiwalu), a nie jakby się mogło wydawać gwiazdora Mesa. Wart wzmianki jest także stopień scenicznego najebania VNM`a, brawo!, tak się kempuje. Stasialdo utwierdził w przekonaniu,że dobry z niego ziom i człowiek instytucja w szeregach Alko`, jednak jaki rapier to każdy słyszał. I tak dalej, i tak dalej w ten deseń po czym w czwartek na całe szczęście obudziłem się w namiocie-matce, rozpoczynając dzień śniadaniem z butelki hruszki….
stay…
Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Eventy/Relacje, Luźne gadki

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s