NBA – "Where amazing happens" by Cpt Kirk.

 
Wielkimi krokami zbliża się rozpoczęcie sezonu NBA. Wiadomość o zakończeniu lockoutu uradowała mnie równie mocno jak hustlerka z litrowym Jackiem Danielsem i gorącą Azjatką w każdy sobotni wieczór. Posłuchajcie 5 kawałków, które najbardziej kojarzą mi się z basketem:

Kurtis Blow – Basketball
 
Chyba nie sądziliście, że przepadnie taki numer w mojej głowie? O samym Kurtisie napiszę wam jeszcze parę słów w przyszłości, ale krótko mówiąc-legenda tej sceny. Legendarny track, który później zeszmacił Jermain Dupri ustami Lil Bow Wowa( nawet nie sięgajcie po tą wersję bo naślę na was Rycha z Poznania i będzie wiedział co z wami zrobić).
B-Real, Coolio, Method Man, LL Cool J And Busta Rhymes – Hit Em High (The Monstars’ Anthem)


Great collabo. Soundtrack do Kosmicznego Meczu z “Nr 23” w roli głównej. Dobry klip, różne style, zajebiste punche uczestników i LL, który niszczy wszystkich.

Public Enemy – He got game


 

Specjalnym fanem ekipy Chucka D nigdy nie byłem, ale tego nagrania nie sposób nie kochać. Oczywiście ten dope track jest uzupełnieniem świetnego filmu Spike’a Lee. Pamiętacie one on one Denzela z Ray’em Allenem???no właśnie. 
Ciekawostka: Podobno Spike Lee chciał, żeby obaj zagrali „na serio” w tej sceie, a oni właśnie tak zrobili. Końcowy wynik jest prawdziwy.
 
Juelz Santana & Just Blaze


 
Dobry banger produkcji Just Blaze’a, napawający energią i motywacją do działania. Okazuje się, że nawet średni raper Santana może nagrać coś co wywala z butów. A dlaczego kojarzy mi się z koszykówką? To proste. Właśnie dlatego:
 
Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o reklamy sportowych ciuchów, to Nike nie ma sobie równych. 
 
Kurupt – On site


 
Nie mogłem przegapić mojego człowieka z Cali. Kawałek był też na którymś z AND1 Mixtape’ów. Kocham ten zachodni sznyt Young Gottiego. Sprawdźcie „On site” podczas gry bo naprawdę daje większego kopa niż melanż z ekipą ZeroSiedem.
 
+ na koniec bonus:
 
Nieśmiertelne intro Bullsów:

Ok, niech stracę.  Jeszcze jeden bonus:
Hurt ’em Bad – NBA Rap

 
Absolutny klasyk. Nie znać tego kawałka to jak nie potrafić zrobić dwutaktu. 
stay tuned 
Cpt Kirk Douglas 
Reklamy

1 komentarz

Filed under Luźne gadki

One response to “NBA – "Where amazing happens" by Cpt Kirk.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s