Jaylib „Champion Sound”

 

Jaylib Champion Sound

Co się dzieje gdy dwóch nietuzinkowych, wszechmocnych specjalistów w dziedzinie klejenia dźwięków spotyka się i po uprzednim wypaleniu centrum handlowego ziela leczniczego postanawia złożyć krążek? powstaje dźwięk mistrza, a raczej dźwięk mistrzów… tylko laikom trzeba prezentować postać J „changed my life” Dilli oraz Madliba.. mimo,że w większości tłuste produkcje obu panów są ciężko przyswajalne dla przeciętnego słuchacza, to Champion Sound w co bardzo wierzę, potrafiłoby nawet w pewnych momentach ruszyć łbem fanów hmmm… dody, a co tam, niech będzie ;p… właśnie na tym polega piękno tego albumu, on poprostu buja. tłuszcz leje się od pierwszego numeru z świetnym udziałem frank-n-dank`a (to „we are in this muthafucka” kładzie mnie na łopatki), poprzez undergroundowy hymn the red, aż do słodkiego starz.. bas na przestrzeni całego LP wgniata w ziemię raczej i nie jest to w tym wypadku wyświechtany slogan. wiadomo, zawsze się czepiano,że jay dee i otis jackson to tak z umiejętnościami mówienia do mikrofonu stali  średnio grzecznie mówiąc. Ale co tam, nie wyobrażam sobie by ktoś inny wypełnił tę płytę jakimś mega flow, kupuję to w postaci „zdechłej nawijki”. poczuj champion sound albo odejdź próbując, j dilla wiecznie żywy! ej , a jak nie lubisz tego albumu to nie znasz się i nie masz prawa się sprzeczać.!

skoro jesteśmy przy madlibie i stones throw to postaram się wrzucić parę zdań o lootpack`u – też petarda,
stay tune więc

K l e p M a s t e r K l e p s U n i w e r s a l n y B – b o y
Advertisements

1 komentarz

Filed under Płyta Tygodnia

One response to “Jaylib „Champion Sound”

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s